Lipcowy misz masz part 2.

Lipiec mija nam bardzo szybko i intensywnie,
dzięki cudnej pogodzie wybywamy na całe dnie.
Podróżując wszędzie rowerem pozostawiam aparat w tyle i posiłkuje się telefonem .
dziś druga część  naszych wypraw i codzienności ;D
 
















































8 komentarze:

  1. ależ Sofie wybiła w górę, zupełnie nowa, dorosła buźka :)
    ciężko się od zdjęć oderwać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, a mnie się wydaje wciąż malutka, mimo że długość nogawek w każdych spodniach mówi coś innego :)

      Usuń
  2. Jakie cudne włoski już ma! ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. oj kusisz abyśmy się do Was wybrały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przybywajcie! Tylko muszę cię zmartwić nie będzie już szukania jaj wczoraj ścieli to piękne pokłosie :)

      Usuń
  4. boskie zdjęcia <3 nawet nie wiem które komentować :P
    te słodkie minki i spojrzenia Sofki najlepsze !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, a minki to ostatnio mam na zawołanie :D

      Usuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :)

 

Facebook