Mama w akcji czyli nasz sierpniowy mix...

Ostatnio wena mnie opuściła na dobre, choć może moja mniejsza aktywność tutaj to nie problem weny, a zmian, które następują w naszym codziennym życiu...Czy jesień i długie wieczory przy kominku z kubkiem gorącej herbaty zmienią ten stan? Nie wiem. Czas pokarze :) Póki co dziś bez zbędnych słów ale jeszcze w wakacyjnym klimacie. Zapraszam!!







































3 komentarze:

  1. uwielbiam patrzeć na miejsca w których stała moja noga :)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. Urocze fotki ..a z arbuzem w szczególności :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :)

 

Facebook