Balony


Mieszkanie na wsi, kiedyś wydawało mi się to niedorzeczne....
jednak wszystko się zmienia.... 
Dziś ciesze się że mieszkam w miejscu słynącym z szybowców, balonów i żużla...
I uwielbiam ten tygodniowy już nie wakacyjny czas, kiedy można je podziwiać i przyglądać im się z bliska, kiedy lądują na Twojej łące.... a Ty promieniejesz ...



















8 komentarze:

  1. achhh trzeba było mi mówić parę dni wcześniej,że takie atrakcje czekają za płotem to byśmy się z Madzią do Was wprosiły :)
    buziak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzięli nas z zaskoczenia... nie wiedziałam, że będą mi za płotem lądować :)
      Ale poważnie, to na pokaz nocny moglibyście się kiedyś wybrać, bo naprawdę warto ;)

      Usuń
    2. oby tylko z tego zaskoczenia Sofii rodzeństwa się nie doczekała :)

      Usuń
    3. Ach, musiała bym chyba wymienić faceta na "lepszy model" ;)

      Usuń
  2. Leciałaś kiedyś takim balonem ? ale to musi być fajne przeżycie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie miałam jeszcze sposobności, ale chciałabym bardzo... może kiedyś się uda ;)

      Usuń
  3. Zazdroszczę, że mieszkasz obok lądowiska z balonami :) świetna sprawa, ja wspólnie z moim mężem mieliśmy marzenie żeby polecieć ;) Niestety do teraz nie zrealizowane ;)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :)

 

Facebook